FROGINJAR

Podobno Włodzimierz Lenin twierdził, że wieszanie lampy u sufitu to zbytek, skoro goła żarówka świeci równie dobrze. Patrząc na oświetlenie w wielu sklepach, można odnieść wrażenie, że projektanci potraktowali te słowa zbyt dosłownie — sufity pełne są jedynie otworów emitujących światło lub szyn z niemal nieobudowanymi halogenami i dużymi transformatorami obok.

W najlepszym przypadku wnętrza rozświetlają reflektory wyglądające jak metalowe puszki.

Lampa Froginjar zachowuje podobne proporcje, jednak jej charakter jest całkowicie inny. Została wykonana z przeźroczystego szkła, co nadaje jej lekkości, a transformator umieszczony wewnątrz lampy eliminuje konieczność montowania dodatkowych elementów na zewnątrz.